sobota, 4 czerwca 2016

Wireszyk Krystiana

W upalny sloncu dnia skrytymi w koronach drzew 
ludziom przybywa upojenia slona rosa na ich skrorach
 ozywia mdle uschle trawy wyciagajace swe stare
 dlonie ku niebu Ludzkie ciala zlaczone w jedna dusze
mieszaja swe oddechy z ledwo dmuchajacym powietrzem. 
Coz to za widok? To zakochani w bluszczowym uscisku niczym 
Adam i Ewa wygnani z edenu splataja sie 
Tak jak Bog ich stworzyl tak teraz leza przy sobie pocac sie 
już nie z gorąca lecz z porzadania. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania i włączania się do tworzenia naszego bloga