środa, 1 czerwca 2016

Życie które może być lepsze, trzeba tylko uwieżyć w siebie i działać

Ta historia nie wydaje się optymistyczna, nawet nie widać w niej szansy na dobry koniec. No wiesz taki ze szczęśliwym załączeniem. Bohater tego wpisu jest osobą przewlekle chorą, i dość fatalnie potraktowaną przez życie. Poszukuję swojego przyjaciela życiowego ale, nikt nie chce z nim być ponieważ choruje na EPI. Dlatego Mateusz jest samotnym gejem który czekan swojego przyjaciela.

Z reguły żadna choroba nie przeszkadza na tyle by nie móc funkcjonować, w tej sytuacji jest nieco inaczej. Ponieważ tu utrata przytomności jest wysoce prawdopodobna. Padaczka albo Inaczej epilepsja jest okrutnym efektem urazu głowy który objawia się utratą kontaktu z rzeczywistością oraz drgawkami, podobnymi do rażenia prądem.

Osoby narażone na tą chorobę dodatkowo mają depresje i co oczywiste poczucie odrzucenia. Tu dochodzi brak kontaktu z ludźmi którzy by  podpowiedzieli co warto w tej sytuacji zrobić by budować własną świadomość i przepracować to co lekarze nazywają depresją. UWAGA, łykanie leków nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. Być może koniecznym ale zmiany które wynikają przy okazji, są na tyle duże, że lepiej trzymać się z daleka od medykamentów.

CO W TAKIM RAZIE WARTO?
Rozwiązanie jest proste i bezpieczne bo wystarczy trzymać się codziennego planu aktywności fizycznej, czyli inaczej mówiąc wystarczy biegać czy spacerować przez godzinę, albo pokonać odległość 5 kilometrów, a równowaga psychiczna bedzie towarzyszyła ci na stałe, bynajmniej na czas trzymania się takiego fizycznego treningu. Druga część treningu jest jeszcze łatwiejsza bo wystarczy codziennie czytać fragment książki, najlepiej o rozwoju osobistym.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania i włączania się do tworzenia naszego bloga